E-commerce - co czeka nas w 2021 roku? - Innovation Software
Hello 2021

E-commerce – co czeka nas w 2021 roku?

Success Story / Tips

E-commerce – co czeka nas w 2021 roku?

Nie da się ukryć, że rok 2020 był dla większości z nas wielkim wyzwaniem, zarówno emocjonalnym jak i biznesowym. W obliczu powszechnego niepokoju związanego z pandemią, zmianami klimatycznymi oraz wydarzeniami ze świata, które nieustannie docierały do nas w 24-godzinnym cyklu informacyjnym, wyglądało to tak jakby ostatnie 12 miesięcy nie mogły zakończyć się wystarczająco szybko. Jednak, biorąc pod uwagę postęp technologiczny jaki nastąpił w 2020 roku, mój wrodzony optymizm nie pozwala mi całkowicie spisać go na straty. Dlatego, wchodząc w Nowy Rok, sprawdźmy jakie zmiany nastąpiły w oprogramowaniu branży e-commerce i jakich jeszcze możemy się spodziewać!

WordPress, Prestashop, Symfony, PHP – z jaką wersją CMSów (i nie tylko) zaczynaliśmy poprzedni rok, na jakich pracujemy obecnie i jakie są zapowiedzi na przyszłość?

WordPress – od rozbudowania Gutenberga, przez ulepszenie wtyczek, do poprawy bezpieczeństwa i zgodności z PHP 8

Gigant w świecie CMSów zaczął pierwszy kwartał 2020 roku z wersją 5.4, opublikowaną pod koniec marca. Pracowało przy niej ponad 500 wolontariuszy, którzy skupili się przede wszystkim na ulepszeniu i rozbudowaniu edytora Gutenberg, który od wersji 5.0 święci tryumfy pośród użytkowników WordPressa. W aktualizacji po raz pierwszy pojawił się m.in. edytor bloków w trybie pełnoekranowym oraz przewodnik powitalny dla nowych użytkowników. Do Gutenberga zostały również dodane 2 nowe bloki: ikon społecznościowych i przycisków. Użytkownicy otrzymali również opcje kolorów tekstu i bloków, zmiany znaczników, stylów i narzędzia Site Health.

Pozostałymi priorytetami programistów było udoskonalenie dostępności i narzędzi ochrony prywatności. Nie zabrakło również nowości dla programistów, takich jak nowa wartość _source_url do przechowywania oryginalnego adresu URL plików multimedialnych lub więcej informacji o błędach logowania, dzięki zmianom w wp_login_failed.

Wersja 5.5, opublikowana w sierpniu 2020 była dedykowana przede wszystkim twórcom wtyczek. WordPress przyszedł także z pomocą osobom zajmującym się utrzymaniem stron:  nie będą musieli się oni martwić pilnowaniem aktualizacji, które od tej pory będą dokonywane automatycznie. Po co komu kolejna rzecz o której trzeba pamiętać, skoro można cały proces zauktualizować? 🙂 Ta wersja przyniosła również długo wyczekiwany Lazy Loading feature, który wpłynął na czas ładowania strony.

Nowy rok dopiero się zaczął, a zespół WordPress już działa! Najnowsza wersja CMSa opatrzona numerkiem 5.6, zostałą wypuszczona 4 stycznia. Możemy w niej znaleźć nowy motyw domyślny nazwany na cześć kolejnych 12 miesięcy – Twenty Twenty One. Edytor Gutenberg jest cały czas rozwijany, i zgodnie z zapowiedziami możemy się spodziewać, że to wokół niego będą skupione przyszłe aktualizacje. Wielkim wyzwaniem dla tej wersji CMSa była praca nad zgodnością z PHP 8 i kontynuacja aktualizacji jQuery. Ciekawą informacją, którą osobiście uważam za bardzo ważny aspekt, jest to, że było to pierwsze wydanie, którym kierowały w całości kobiety! #thefutureisfemale

Na horyzoncie widnieje 6 wersja WordPressa – to już pewne. Na ten moment jednak, poza plotkami, brak jakichkolwiek konkretnych informacji.

PrestaShop – E-commerce w dobie pandemii

Bez dwóch zdań jednym z największych zwycięzców 2020 roku była branża e-commerce, w której liczba transakcji w Polsce potrafiła wzrosnąć nawet o kilkaset procent względem wyników z lat poprzednich. Jeden z głównych konkurentów WordPressowego WooCommerce’a przeszedł przez 2020 rok dobrze przygotowany na tę zmianę rynkowych trendów. PrestaShop, bo o nim mowa, był bardzo widoczny w świecie sprzedaży online.

Blog francuskiego e-commerce’owego CMSa pęczniał od wpisów wskazujących przedsiębiorcom najlepsze praktyki sprzedaży online i rankingów najlepiej konwertujących wtyczek, a sam system doczekał się wielu rozbudowanych aktualizacji. Sympatyczny ptaszek z logo PrestaShopu (Maskonur!) wiernie towarzyszył przedsiębiorcom w przenoszeniu swoich biznesów online.

Gdy międzynarodowy lockdown rozpoczynał się w marcu, PrestaShop właśnie wypuszczał wersję 1.7.6.4 opatrzoną obszernym wpisem dokładnie wyjaśniającym wprowadzone zmiany. Ich celem było zapewnienie maksymalnie wysokiej konwersji i uproszczenie ścieżki sprzedażowej klienta. Pojawiła się funkcja Lookbook, przypominająca trochę rozwiązania ze sklepów Instagramowych, jak również nowa „ostatnia deska ratunku” w postaci okna pop-up ze specjalną ofertą, wyświetlanego użytkownikom chcącym opuścić sklep. Niespodziewany rabat może pomóc utrzymać klienta!

Zwieńczeniem prac, skutkujących wydaniem wielu mniejszych aktualizacji, był wydany na początku grudnia update 1.7.7. Poza naprawianiem błędów, ekipa PrestaShopu skupiła się na dalszym ulepszaniu doświadczenia klienckiego i ułatwianiu przedsiębiorcom wyjścia za granicę ze swoimi sklepami.

Jakie są przewidywania na nadchodzący rok? Wiele może ulec zmianie, jednak eksperci PrestaShopu wskazują, że trend wzrostu rynku e-commerce bez wątpienia się utrzyma. Sztuczna inteligencja ma pomóc w dalszym ulepszaniu doświadczenia zakupowego dzięki uczeniu maszynowemu i budowaniu profilów zainteresowań. Zakupy online mają stać się jeszcze szybsze i bardziej intuicyjne, a przyświecać wszystkiemu ma ekologia dostaw i opakowania – czemu bardzo mocno kibicuję.

PHP 8 – Duży update dla języka Internetu

Istotną informacją dla deweloperów pracujących w środowisku popularnych CMSów takich jak WordPress był również bardzo szybki rozwój języka PHP. Na przestrzeni roku przeszliśmy od wersji 7.4 do 8.0, a zmiana cyfry z przodu przyczyniła się do dużych zmian. Pomimo, że początkowo przestrzegano przed przejściem na nową wersję języka ze względu na brak kompatybilności z wtyczkami i theme’ami, w tym momencie potencjalny update jest już dużo bardziej komfortowy.

Deweloperzy, którzy zdecydują się na taki krok mogą spodziewać się przede wszystkim zwiększonej wydajności, która do tej pory pozostawała problemem dla tego środowiska. Przyczyni się do tego wprowadzony w wersji 8.0 kompilator JIT (Just-in-Time), znany wcześniej m.in. z JavaScripta. Ma on podnieść wydajność wykonywania kodu i otworzyć język na nowe możliwości, w tym te wykraczające poza wykorzystanie webowe.

Do innych zmian wprowadzonych przez PHP 8.0 można zaliczyć m.in. wprowadzenie union types i nazywanych argumentów.

Podsumowanie

Prognozy na 2021 rok są jasne: biznes online wszedł w nową fazę rozwoju i nie zamierza zwolnić. Możemy spodziewać się coraz większej liczby przedsiębiorstw decydujących się na częściowe bądź całościowe przeniesienie się online.

Biorąc pod uwagę nadzwyczajny rozwój branży e-commerce, ja osobiście przewiduję jeszcze szybszy niż dotychczas rozwój platform przeznaczonych właśnie do sprzedaży online: poza wymienionym WordPressem wyposażonym w WooCommerce oraz PrestaShopem, powinniśmy spodziewać się innowacji ze strony Magento oraz Shopify.