W tym odcinku omówimy najczęstsze wyzwania i problemy przedsiębiorców, które udało nam się zidentyfikować na przestrzeni lat 💡 Podzielimy się historią usługi, która jest odpowiedzią na te trudności i realnym wsparciem dla firm 💪 Opowiemy o tym, dlaczego zdecydowaliśmy się ją stworzyć i jakie konkretne korzyści przynosi 📈 Zdradzimy także case z życia naszego klienta, który już skorzystał z usługi, choć jeszcze nie była w pełni zdefiniowana 🔍 Na końcu odcinka mamy dla Ciebie mały gift 🎁 – zostań z nami do końca!
Główne punkty:
Zobacz, jak możemy pomóc Ci szybko rozwiązywać kryzysowe problemy technologiczne!
SprawdźCześć, dzień dobry. Witam was w podcaście IT i Biznes. Nazywam się Grzegorz Tabor i na co dzień prowadzę trzy firmy, w tym firmę programistyczną, agencję doradczo-rekrutacyjną i SaaS do monitoringu cen konkurencji dla e-commerce. Podcast IT i Biznes kieruje do właścicieli firm oraz menedżerów, którzy na co dzień współpracują w swoich firmach często i dużo z szeroko pojętym IT i chcieliby realizować owe projekty IT bardziej świadomie i skuteczniej. Odcinek 37. InFireCare.
Technologiczne SOS dla biznesu i e-commerce. Witajcie w kolejnym odcinku naszego podcastu, gdzie rozmawiamy o technologii, biznesie i wyzwaniach je łączących. Dziś odcinek można powiedzieć szczególny dla nas, ponieważ startujemy z czymś, nad czym pracowaliśmy przez ostatnie miesiące, można powiedzieć, że nawet lata, rozmawiając z dziesiątkami naszych klientów, setkami przedsiębiorców, czy też po prostu poznając ich codzienność, wyzwania, najczęstsze problemy, z którymi się mierzą.
No i nie będzie dla Was, drodzy odbiorcy, nowością, że rozpoczynając rozmowę o potencjalnej współpracy zawsze zaczynamy od biznesu, bo wiemy, że dopiero na poziomie takich rozmów możemy zaproponować naszym klientom najbardziej dopasowane rozwiązania, w tym wypadku już technologiczne. Ale nie chodzi mi o aspekty techniczne, takie jak co ma zawierać dokładnie stworzona aplikacja, albo jakie funkcje ma spełniać, bo to jest oczywiście ważne. Natomiast, żeby przejść do tego etapu, już wyspecyfikować dokładnie to, co trzeba zrobić, to trzeba zagłębić się w problemy, wyzwania biznesowe, z których czasem może wyniknąć to, że okaże się, że nie do końca to, co zakładałeś, bądź zakładałaś, co trzeba zrobić już technicznie, funkcjonalnie, jest tym, co faktycznie trzeba zrobić.
Ale dlatego jest potrzebne zrozumienie takiego wielkiego obrazka, żeby następnie móc dobrze doradzić, co tak naprawdę jest Ci potrzebne. I w dzisiejszym odcinku omówimy sobie najczęstsze wyzwania, problemy przedsiębiorców, które udało nam się zidentyfikować na przestrzeni ostatnich, no już tak naprawdę lat. Opowiemy o usłudze, która jest odpowiedzią na te problemy i jest realnym wsparciem dla przedsiębiorców.
Opowiem o tym, dlaczego w ogóle stworzyliśmy taką usługę i jakie realnie korzyści ona przyniesie. I opowiemy również case z życia naszego klienta, który już realnie skorzystał z tej usługi, chociaż tak naprawdę ona jeszcze wtedy nie była, no nazwijmy, nazwana, bo zdefiniowana w pewnym sensie była. A na końcu odcinka mamy małą niespodziankę dla Ciebie, także zostań z nami do końca.
No i serdecznie zapraszam do części merytorycznej. Cześć, dzień dobry. Witam Was serdecznie w dzisiejszym odcinku i w takim razie lecimy.
Na wstępie wspomniałem Wam, że tak naprawdę przez lata już rozmów z przedsiębiorcami udało nam się tak naprawdę wszystkim współpracownikom w naszej firmie zdefiniować, zidentyfikować powtarzające się kluczowe problemy i wyzwania, z jakimi owi przedsiębiorcy, menadżerowie się mierzą. I to jest niezwykle ważny punkt wyjścia, no bo być może i Ty znajdziesz się w podobnej sytuacji, albo być może jesteś w podobnej sytuacji i o tyle nie warto oczywiście posłuchać o samym problemie, co o rozwiązaniach jakie wdrażaliśmy. I teraz największe wyzwania dotyczą przede wszystkim małych i średnich firm, tak naprawdę w fazie intensywnego wzrostu.
To jest taki dynamiczny okres, który wymaga stałego inwestowania bieżących zysków w rozwój, aby nadążyć za rynkiem. Trzeba tak naprawdę stale odpowiadać na zmieniające się potrzeby klientów, walczyć o przewagę konkurencyjną, optymalizować koszty i oczywiście maksymalizować zyski. A to wszystko w trybie ciągłego biegu, czy jak my to lubimy nazywać pożaru, przy harmonogramie wypełnionym po brzegi zadaniami.
W takich warunkach kluczowe decyzje często muszą być podejmowane w oparciu o niepełne dane lub o intuicję przedsiębiorcy, menadżera, na co oczywiście zwiększa ryzyko popełniania błędów. No i pytanie, czy zdarzyło Ci się wprowadzać nowe rozwiązania technologiczne, które miały usprawnić działanie firmy, ale zamiast tego przyniosło ono więcej problemów niż korzyści? Gdy kilka projektów jest realizowanych równocześnie, a presja na szybkie rezultaty narasta, zespoły często nie mają przestrzeni, by dokładnie przetestować wdrażane rozwiązania lub dopracować szczegóły. W ogóle często brakuje też miejsca na planowanie właściwych zadań, czy planowanie samego projektu jeszcze zanim on wystartuje.
No i to prowadzi do sytuacji, w których wdrożenia są obarczone problemami technicznymi, problemami funkcjonalnymi, operacyjnymi, które ujawniają się niestety w najmniej odpowiednich momentach, skutkując często przestojami, niezadowoleniem klientów, czy też np. dodatkowymi kosztami na naprawę lub co gorsza dodatkowymi kosztami na przebudowy systemów, które przecież teoretycznie były zaplanowane. No i co więcej, dynamiczny rozwój firmy oznacza również wzrost ilości danych oczywiście, wzrost ilości transakcji, coraz większą liczbę procesów, niekoniecznie zmapowanych, ale to, że dany proces jest niezmapowany, to nie oznacza, że go nie ma.
I systemy, które na początku dobrze spełniały swoje zadania, mogą przestać być wystarczające, gdy skala działalności będzie się stale zwiększać. No i w efekcie pojawiają się tutaj wówczas wąskie gardła, pojawiają się problemy z integracją danych z różnych źródeł, czy też co gorsza, w cudzysłowie co gorsza, ale często różni przedsiębiorcy, menedżerowie w ostatnim czasie na to narzekają, integracja danych z różnych w ogóle systemów wewnętrznych, niekoniecznie udokumentowanych, czy też opóźnienia w działaniu systemów. No i dla menedżerów, dla przedsiębiorców oznacza to oczywiście kolejne wyzwanie, jedno z wielu, jak zmodernizować istniejącą infrastrukturę bez zakłócenia codziennych operacji firmy.
No i do tego dochodzi jeszcze tempo rozwoju technologicznego, no bo chcąc, nie chcąc, znalazłyśmy się w czasach, w których biznes bez technologii po prostu nie może istnieć. No i dla menedżerów staje się zatem oczywiste, że nie wystarczy być na bieżąco z technologicznymi trendami, muszą oni również potrafić ocenić ich rzeczywistą przydatność, muszą być w stanie ocenić, czy przewidzieć możliwe ryzyka wdrożenia i to jest obszar, który często w ogóle nie jest brany pod uwagę, coś takiego jak ryzyka, jakie niesie ze sobą wdrożenie nowego systemu, a także zaplanować strategię rozwoju technologicznego w sposób, który będzie zgodny z długoterminowymi celami firmy. Dodatkowym obciążeniem jest tutaj jeszcze konieczność zarządzania rozproszonymi zespołami, no i też oczywiście zarządzanie dynamicznie zmieniającymi się priorytetami.
Dzisiejsze biznesy myślę, że opierają się na wielu technologiach, no bo tak naprawdę od różnych systemów do zarządzania danymi, procesami operacyjnymi, przez narzędzia automatyzujące sprzedaż i marketing, aż po platformy wspierające logistykę, obsługę klienta, proces produkcji, proces planowania produkcji i kluczowym wyzwaniem staje się wówczas stworzenie z tych rozwiązań takiego jednolitego ekosystemu, w którym wszystkie elementy są spójne, są kompatybilne i dobrze zintegrowane. Czyli po prostu ekosystemu, który sprzyja rozwojowi biznesu, a nie powoduje frustrację i no po prostu chęci zmian ze strony menadżerów. I teraz jakie są skutki takiego permanentnego gaszenia pożarów w różnych obszarach? No tak naprawdę wszystko to powoduje, że przedsiębiorcy, menadżerowie zamiast skupiać się na kluczowych kwestiach takich jak na przykład długoterminowe planowanie, strategia rozwoju czy wdrażanie innowacji, stają się niejako ludźmi od wszystkiego.
Często są jednocześnie dyrektorami, project managerami, technikami, no i trochę też takimi ratownikami w jednym, to znaczy takimi bardziej nawet strażakami. I nie mają przestrzeni, by w pełni wykorzystać swój potencjał biznesowy, bo większość energii pochłania tak zwana bieżączka, czyli walka z nagłymi problemami, awariami, no i co gorsze jeszcze błędami w systemach czy innymi nieoczekiwanymi kryzysami. I to życie w trybie takiego permanentnego gaszenia pożarów, nie tylko tych biznesowych, ale też niestety technicznych, powoduje, że to jest takie podejście wyczerpujące, no oczywiście nieefektywne długoterminowo, no i często prowadzi do frustracji oraz błędnych decyzji podejmowanych w pośpiechu.
I co gorsza, w dłuższej perspektywie może to hamować znacząco rozwój firmy, bo brak czasu na planowanie strategiczne i rozwiązywanie problemów u źródła odbija się na wynikach całego przedsiębiorstwa. No i do tego dochodzi coś, o czym nie zawsze się mówi, to no niejako taki aspekt osamotnienia w tym wszystkim, czyli takie poczucie, że jesteś sam bądź sama w podejmowaniu trudnych decyzji, no i rozwiązywaniu problemów, które niejako będą miały wpływ na całą firmę. No i teraz, tak już tutaj bardzo było, można powiedzieć depresyjnie, problematycznie, ale zależało nam na tym, żeby tutaj przedstawić mocno te nasze obserwacje, i szczególnie ta ostatnia, to osamotnienie w tym wszystkim jest chyba taka najgorsza, bo nie jest taka super oczywista.
No ale idąc dalej, jeżeli opis tych problemów, jeżeli opis tych wyzwań jest Ci bliskiej, to możesz dowiedzieć się już więcej o InFireCare na naszej stronie www.infirecare.pl ale linka oczywiście podlinkuję w opisie do tego odcinka. No i teraz wracając, właśnie dlatego odpowiadając na potrzeby, problemy i wyzwania przedsiębiorców i menedżerów, stworzyliśmy właśnie taką usługę, czyli takie technologiczne SOS dla biznesu e-commerce, który jest w ciągłym pożarze z jakiegoś powodu. InFireCare to jest taka usługa stworzona z myślą o przedsiębiorcach, którzy czują się niejako przytłoczeni, chyba tak mogę to nazwać, ciągłymi wyzwaniami technologicznymi, operacyjnymi, no a także osamotnieni w rozwiązywaniu trudnych problemów biznesowych.
No i ta nasza usługa jest podzielona na trzy główne obszary, które odpowiadają na te potrzeby. Po pierwsze, szybka reakcja na awarie. Po drugie, prewencja, aby do tych awarii nie dochodziło.
Po co gasić pożar, skoro można sprawić, że pożaru po prostu nie będzie. No i po trzecie, co jest super ważne, strategiczne doradztwo i wsparcie w rozwoju biznesu. I teraz przejdę przez każdy z tych trzech głównych obszarów.
Pierwszy obszar to reakcja na awarię, czyli takie sytuacje kryzysowe, kiedy coś w systemie na przykład przestaje działać. Czyli na przykład, to jest właśnie przykład, który często podnoszę w tym podcaście, niedziałający koszyk w e-commerce. No i dzięki inFireCare przede wszystkim dowiemy się o tym pierwsi, zanim jeszcze zauważą to Twoi klienci, no i zareagujemy nawet w maksymalnie 15 minut.
No bo tutaj prawda jest taka, że klienci rzadko zgłaszają takie problemy. Zazwyczaj dowiadujemy się o awarii dopiero wtedy, kiedy Ty sam zaczniesz przeklikiwać stronę, albo zrobi to ktoś z Twojego zespołu. No i teraz kluczowe tutaj jest to, czy zastanawiałeś, bądź zastanawiałaś się, ile kosztuje Twój biznes na przykład godzina, dwie, albo trzy takiego przestoju, ile jest warte to, że koszyk nie działa w e-commerce przez na przykład godzinę.
I oczywiście nie chodzi tylko o same straty, które ponosisz, natomiast chodzi też o taki koszt dodatkowy, jakim jest utrata klientów, którzy po takim doświadczeniu prawdopodobnie mogą do Ciebie nie wrócić, albo zrobią to z większą rezerwą, co z pewnością nie sprzyja procesom na przykład sprzedażowym, idąc tutaj za przypadkiem e-commerce'u. No i ale akurat w e-commerce'ie to jest super istotne, no bo zauważ, że naturalny wzrost klientów, kiedy branża rozkwitała po pandemii, już tak naprawdę nie występuje, no bo rynek jest w pewnym sensie nasycony. No i według raportów, teraz e-commerce'y będą walczyć o zwiększenie liczby powracających klientów.
To jest właśnie też mega ważne. Czyli tak naprawdę to na stałych klientach będzie oparta strategia wzrostu. I dlatego tym bardziej jest teraz kluczowy, aby klienci, którzy już znaleźli z Tobą jakąś relację, kupili od Ciebie jakieś produkty i kupują stale, nie odchodzili do konkurencji, no a wiesz jak to jest, klienci są teraz tak naprawdę mega niecierpliwi.
I trochę jest tak, że byle drobnostka może sprawić, że mogą finalnie zmienić dostawcę, czy sklep internetowy po prostu na inny. Szczególnie jeżeli u konkurencji będzie wszystko działać, a u Ciebie będą różne problemy i niedziałające rzeczy. Nikt niestety nie spojrzy na Twoje wyzwania, na Twoją samotność, po prostu wybiorą konkurencję.
No i właśnie inFirVcare dzięki tej reakcji i gaszeniu pożarów nawet do 15 minut wspiera przedsiębiorców nie tylko w realizacji bieżących spraw, ale też w realizowaniu długoterminowej strategii. No bo dzięki błyskawicznej reakcji na awarię, możesz skupić się na tym co najważniejsze, czyli na rozwijaniu swojego biznesu i otrzymaniu lojalnych klientów. I tak myślę, że podsumowałbym kwestię tego pierwszego obszaru inFireCare, czyli reakcji na awarię.
Co super istotne, ta reakcja na awarię jest świadczona również dla systemów, których nie budowaliśmy my od podstaw, co powoduje, że jesteśmy w stanie wdrożyć się do istniejącego systemu, no i zapewnić mu właśnie również taką reakcję na awarię, również dla systemów z długiem technologicznym, co też warto, warto, warto tutaj wziąć pod uwagę. Dobrze, i przechodząc dalej, mamy drugi obszar, czyli prewencja. I są to działania, które mają zapobiec pojawieniu się problemów, zanim one staną się, czy w ogóle pojawią się i staną się kryzysowe.
I tutaj wkraczamy już w świat działań technicznych, które często są pomijane. Po pierwsze, mówimy o monitorowaniu usług, czyli o takim dbaniu o to, by Twoje systemy działały płynniej, bez zakłóceń i żebyśmy wiedzieli, że tak faktycznie jest. I dzięki InFireCare mamy oko na Twoje usługi 24 na 7, co tak naprawdę pozwala nam na bieżąco wychwytywać potencjalne problemy, zanim one staną się awariami.
Po drugie, realizujemy kopie zapasowe. Wiemy, bardzo doskonale wiemy, jak ważne jest, by Twoje dane były bezpieczne i w razie awarii mogły być szybko odzyskane. I regularne robienie kopii zapasowych, to jest podstawa podstaw.
To jest kluczowy element, który zabezpiecza Twój biznes przed nieprzewidzianymi wydarzeniami. To, co tutaj jest takim drobnym wyróżnikiem, to fakt, że my te kopie zapasowe raz na jakiś czas przywracamy, oczywiście w środowiskach testowych i sprawdzamy, czy one rzeczywiście są kopią zapasową, którą da się przywrócić. Widzieliśmy niestety w przeszłości sytuację, kiedy firmy twierdziły, że mają ustawione kopie zapasowe, natomiast okazywało się, że były one ustawione błędnie.
Jeżeli już, drogi słuchaczu, droga słuchaczko, jesteś w tym miejscu, warto sprawdzić, czy Wasze kopie zapasowe są faktycznie realizowane i czy da się je przywrócić. Mega ważne. No i wreszcie, mówimy też o nadrabianiu rzeczy technicznych, które mogą być zaniedbywane.
Typu repozytorium kodu, typu konfiguracja dockera, typu automatyzacja procesów uruchamiania zmian na produkcji. Czyli to są takie rzeczy typowo techniczne i spotykamy się często z taką sytuacją, gdzie nie zostały one zaopiekowane odpowiednio. No a ich brak oczywiście powoduje późniejsze problemy, późniejsze, no po prostu niedziałające rzeczy tak naprawdę, które wpływają na biznes.
I ja wiem, że to dla osoby z biznesu czy doświadczonego menadżera to nie są takie super istotne sprawy, ale zaufajcie mi, takie rzeczy typu repozytorium, typu konfiguracja dockerowa czy automatyzacja procesów uruchamiania zmian na produkcji, to są takie absolutne minima, które powinny być w projekcie nadrobione i my w ramach tej naszej usługi to nadrabiamy, jeżeli takowych nie ma. I nie zapominajmy oczywiście też o dokumentacji projektowej, no bo to także jest istotna część prewencji. Uporządkowana dokumentacja to ogromny klucz do sprawnej współpracy w przyszłości, bo pozwala łatwiej zarządzać projektami, łatwiej wprowadzać zmiany i szybciej reagować na potrzeby rynku.
To znaczy tutaj jeżeli chodzi o potrzeby rynku, to też jest taka kwestia, że w momencie kiedy dokumentacja projektowa jest napisana w sposób czytelny, klarowny i w sposób, który pozwala programistom łatwo się w niej odnaleźć, to jeżeli pojawia się na rynku potrzeba wdrożenia czegoś nowego, na przykład płatności Google Pay albo Apple Pay albo jakichkolwiek innych rzeczy, które teraz są potrzebne, po prostu potrzebne do tego, żeby nasz e-commerce czy nasz dowolny system działał sprawnie, to dokumentacja projektowa dobrze utrzymana powoduje, że możemy od dnia na dzień tak naprawdę próbować wdrożyć nową osobę do zespołu i w łatwy sposób projektem zarządzić i tą reakcją na potrzeby rynku przede wszystkim też dobrze zarządzić. I my w ramach InFireCare bierzemy na siebie te zadania, by twój zespół mógł w pełni skupić się na tym co najważniejsze, czyli na rozwoju twojego biznesu. I trzeci obszar, który tutaj poruszaliśmy jeżeli chodzi o InFireCare to strategiczne doradztwo i rozwój biznesu.
No i teraz wyobraź sobie, że masz takiego partnera, który rozumie nie tylko twoje technologiczne potrzeby, ale przede wszystkim twoje biznesowe ambicje i oczekiwania. Takiego partnera, do którego możesz zwrócić się w każdej chwili z wyzwaniem, pomysłem lub problemem lub jakąkolwiek kwestią, a on pomoże ci przełożyć to na realne i skuteczne rozwiązania. I tym właśnie jest InFireCare.
Nasze sesje strategiczne to coś więcej niż takie zwykłe konsultacje. To są takie momenty, w których razem zastanawiamy się nad najlepszym rozwiązaniem rozkładając problem na czynniki pierwsze. No i nie ma tu miejsca na schematy czy na gotowe odpowiedzi, bo w zamian otrzymujesz od nas pełne zaangażowanie, indywidualne podejście i konkretne działania.
Bo podczas takich spotkań, takich sesji brainstormingowych, sesji strategicznych, po pierwsze diagnozujemy problem, czyli dokładnie analizujemy z czym się mierzysz i jakie są kluczowe wyzwania. Innymi słowy stawiamy Twój cel biznesowy, to co Cię trafi jako rzecz numer jeden, którą należy się zająć i diagnozujemy ją tak, aby móc Ci pomóc. No i właśnie, żeby móc Ci pomóc to proponujemy różne rozwiązania.
Jeżeli jesteśmy w stanie zaproponować gotowe rozwiązanie, to Ci je od razu przedstawiamy. Jeżeli to wymaga przygotowania jakichś dodatkowych informacji, zbieramy takie materiały i przygotowujemy je dla Ciebie. I na końcu, co najważniejsze, tworzymy taki plan działania, taką road mapę, czyli jeżeli problem wymaga większego zaangażowania, to pomagamy opracować, jeżeli nie wypracujemy rozwiązania takiego jeden do jeden, które można wdrożyć od razu po spotkaniu, no bo są oczywiście takie problemy typu zwiększenie sprzedaży w e-commerce o, nie wiem, plus 30%, że to nie jest coś, co da się wypracować w ciągu godzinnej czy dwugodzinnej sesji.
Ale czy da się opracować już krok po kroku plan, który pozwoli go rozwiązać, taki problem, czyli mieć już plan, według którego można potem podążać? Tutaj już jak najbardziej tak. No i teraz często jakby z tych naszych właśnie doświadczeń wynika, że przedsiębiorcom, menadżerom brakuje takiego dobrego, właściwego planu, według którego mogliby potem już schematycznie podążać i my takowy plan, szczególnie dla trudnych wyzwań, przygotowujemy. No i InFireCare to nie jest tylko usługa, to jest niejako relacja, wspólne partnerstwo, w którym wspólnie dążymy do określonego celu.
No ale w ogóle tych z Was, których ciekawi, jak powstawała usługa InFireCare, no to serdecznie zapraszam do przesłuchania dalej. No i tutaj często współpracując z firmami zaczynaliśmy od bardzo określonego zakresu pracy. Na przykład firma posiadająca wewnętrzny zespół lub korzystająca z usług firmy zewnętrznej zgłaszała się do nas z prośbą o utrzymanie systemu i reakcję na błędy.
I rozwiązując bieżące problemy, nie mogliśmy jednak nie zadać sobie kluczowych pytań. Skąd te problemy wynikają? Dlaczego w systemie tak często pojawiają się błędy? I przede wszystkim co najważniejsze, dlaczego nikt wcześniej nie próbował tego ustalić? No i nasza ciekawość zawsze brała górę, stąd na własną rękę staraliśmy się przychodzić do klienta z przyczyną problemów i jej przykładowym rozwiązaniem. I co zabawne, czasami przyczyny tych błędów można było wyeliminować z naprawdę niskim nakładem pracy, tylko kluczowe było to, żeby zwrócić na to uwagę i o tym porozmawiać.
No i ponowne pytanie, dlaczego żadna z firm, z którymi współpracowali nasi klienci, nie chciała lub nie potrafiła tak naprawdę, być może, rozwiązać przyczyny powstawania problemów? A no właśnie dlatego, że działały zadaniowo, bez głębszego zrozumienia specyfiki biznesu klienta, ani decyzji podejmowanych na przestrzeni lat. No i bez takiej proaktywności, która uważamy, że żeby technologia i biznes szły ze sobą w parze jest szalenie istotna. No i kiedy projektowaliśmy InFireCare'a kierowaliśmy się głównym celem, aby zaopiekować się pełnym spektrum potrzeb biznesowych naszych klientów.
Czyli to podejście wyrasta niejako z naszej filozofii, w której na pierwszym miejscu stawiamy cele biznesowe. I nasza praca nie zaczyna się od kodu czy narzędzi. Zaczyna się od rozmowy, od zrozumienia tego, co tutaj jest naprawdę ważne dla klienta, ważne dla jego firmy i ważne z perspektywy jego celów.
No i z doświadczenia wiemy, że problemy techniczne i błędy wdrożeniowe często wynikają z jednego, no po prostu braku pełnego zrozumienia potrzeb biznesowych klienta i biznesu klienta. No i tu niestety często spotykamy się z sytuacjami, gdzie firmy wdrażają systemy na zasadzie domysłów bez uwzględnienia specyfiki całego biznesu no i bez uwzględnienia tego, co klient chciałby osiągnąć. No i w efekcie projekty się przeciągają, pojawiają się błędy, a czasem rozwiązania, które zostały wdrożone nieprawidłowo, no niestety tylko generują kolejne problemy.
No i tutaj InFireCare jest takim naturalnym rozszerzeniem naszego podejścia do współpracy. Jesteśmy blisko Twojego biznesu, pomagamy zrozumieć, zaplanować i wdrożyć zmiany, które naprawdę mają czy będą miały dla Ciebie znaczenie. No i teraz chciałbym przedstawić, jak InFireCare, chociaż niekoniecznie jeszcze pod tą nazwą i może w pełnej wersji możliwości, działał u jednego z naszych klientów.
No i właśnie, dla jednego z naszych klientów wykonywaliśmy system, no taką platformę komersową, która pozwalała sprzedawać różne produkty. No i klient do tego stopnia dobrze dopracował swój proces logistyczny, że chciał stworzyć moduł fulfilmentu. No i początkowe zgłoszenie było bardzo proste.
Potrzebujemy mieć możliwość obsłużyć klientów w modelu fulfilmentowym. No i teraz naszym zadaniem było coś więcej niż tylko realizacja techniczna. Chcieliśmy tutaj upewnić się, że ten system rzeczywiście spełni oczekiwania biznesowe klienta i przyczyni się do usprawnienia procesów, w tym wypadku do wdrożenia nowej linii produktowej właśnie nazwanej fulfilmentem.
Jak wyglądał tutaj proces? Po pierwsze, rozłożyliśmy wizję klienta na czynniki pierwsze. Zaczęliśmy tutaj od rozmów z klientem, by zrozumieć jak powinien wyglądać moduł fulfilmentu, jakie procesy ma wspierać i przede wszystkim, jakie procesy u klienta już funkcjonują, jeżeli chodzi o kwestie logistyki. Po drugie, przeszliśmy do fazy projektowania i planowania, czyli na podstawie rozmów stworzyliśmy sobie taką szczegółową mapę procesów, od przyjmowania zamówień przez zarządzanie za magazynem, aż po wysyłkę i też aż po integrację z innymi systemami.
I tutaj zidentyfikowaliśmy też kluczowe funkcjonalności i ustaliliśmy jak system powinien działać w praktyce. No i w kolejnym kroku przeszliśmy do analizy wymagań i do kryteriów odbioru, czyli określiliśmy jasne kryteria sukcesu, które pozwoliły nam wspólnie z klientem ocenić, czy ten system faktycznie będzie spełniał swoje zadanie, jeżeli spełni te określone kryteria. I dopiero wtedy przeszliśmy do realizacji.
Dopiero wtedy zaczęliśmy programować ten system, na bieżąco weryfikując z klientem, czy faktycznie to, co robimy, jak najbardziej nadal spełnia jego oczekiwania oraz czy jego cele biznesowe nie zmieniły się. No i co ciekawe, cele biznesowe też zmieniały się w praktyce, no bo po prostu biznes żyje, funkcjonuje i my na bieżąco dostosowywaliśmy się do tych zmiennych okoliczności i dostosowywaliśmy też ten zakres prac, jaki dla klienta realizowaliśmy. No i końcowo przeprowadziliśmy testy po każdym z etapów, wdrożyliśmy system produkcyjnie i zapewniamy klientowi wsparcie zarówno w przypadku ewentualnych pożarów, awarii, chociaż na razie takowych mamy mikroskale i zapewniamy także wsparcie w prewencji, to już taki standard.
No i w efekcie nasz klient uzyskał nowoczesne narzędzie, które nie tylko spełniło jego potrzeby, ale również usprawniło codzienne operacje i otworzyło nowe możliwości skalowania jego biznesu, no i jego zupełnie nową linię biznesową, co też jest mega, mega fajne i mega inspirujące, jeżeli możemy w tego typu dużych przedsięwzięciach naszych klientów wspierać. No i dzięki InFireCare możemy realizować projekty kompleksowo, czyli od pierwszej rozmowy o wizji przez dokładną analizę, aż po wdrożenie ich wsparcia w codziennym użytkowaniu systemu. No i klienci dzięki temu mają pewność, że ich projekty nie tylko zostaną zrealizowane na czas, ale będą także dokładnie dopasowane do ich potrzeb biznesowych.
Okej, kończąc dzisiejszy dość długi i wyczerpujący odcinek, mam nadzieję, że dotrwałeś lub dotrwałaś ze mną aż do tego momentu. No i podsumujmy, dla kogo dedykowana jest usługa InFireCare? Jest ona dedykowana dla przedsiębiorców i menedżerów, którzy chcą odciążyć się z codziennej bieżączki i skupić się na tym, co najważniejsze, czyli na rozwoju swojego biznesu. Jak działa IInFireCare? Przede wszystkim to szybka reakcja na kryzysowe sytuacje, prewencja i strategiczne jego doradztwo, gasimy pożary, zapobiegamy pożarom i wspieramy Cię, jak to zrobić, żeby system rósł i żeby Twoja firma też rosła zgodnie.
Wiem, że do tych nowych rzeczy często ciężko się przekonać i możesz sobie pomyśleć, że to może jest jakaś kolejna usługa, która pięknie brzmi, a być może niewiele z niej wynika, ale powiedz, sprawdzam i umów się z nami na bezpłatną sesję brainstormingową, na której realnie pomożemy Ci w Twoim wyzwaniu. Serio. Daj nam znać, że jesteś z podcastu, wpisując na końcu wiadomości podcast, a my wrócimy do Ciebie z proponowanym terminem.
Zapraszam serdecznie. Skorzystaj z tej okazji i zobacz, jak możemy Ci pomóc i jak można w łatwy sposób rozwiązać jakąś dowolną kwestię, która Cię w ostatnim czasie trapi. Wejdź na stronę infirecare.pl, linka daję w opisie i wypełnij formularz zgłoszeniowy.
Uff, to tyle na dzisiaj. Bardzo mi miło, że mogłem wreszcie się tutaj z Wami pochwalić tą naszą usługą, bo dopieszczaliśmy ją przez ostatnie miesiące naprawdę. Zachęcam do subskrypcji podcastu, bo wiedzą, będziemy się dzielić nadal bardzo chętnie.
Do usłyszenia za tydzień we wtorek. Dzięki raz jeszcze i cześć.
Dołącz do newslettera i otrzymuj regularne porcje wiedzy o technologii, biznesie i strategiach, które pomogą Ci rozwijać firmę. Zero spamu – tylko konkretne wskazówki, inspiracje i nowości z podcastu.