Wszystkie odcinki
#
39
:
Sprawdzaj zanim będzie za późno, czyli o procesie QA w biznesie i e-commerce

2/11/2025

#

39

:

Sprawdzaj zanim będzie za późno, czyli o procesie QA w biznesie i e-commerce

Opis odcinka

W tym odcinku podcastu poruszamy temat, który rzadko trafia na pierwszą stronę rozważań, ale jest absolutnie kluczowy dla sukcesu biznesu – proces QA 🔍. Dowiesz się, dlaczego testowanie jest tak ważne, jakie testy warto wdrożyć oraz jak zaplanować skuteczne testowanie, by mieć pewność, że każda funkcjonalność działa bez zarzutu ✅. Omawiamy, jak podejść do testów na różnych etapach rozwoju Twojego biznesu 📈

Kluczowe punkty:

  1. Rola QA w e-commerce – wyjaśnimy, dlaczego testowanie jest fundamentem sukcesu Twojego biznesu i jak wpływa na jego rozwój 🌟
  2. Rodzaje testów – przedstawimy najważniejsze typy oraz ich zastosowanie w codziennej praktyce 🧑‍💻
  3. Wybór testów na różnych etapach rozwoju – pokażemy, jak dopasować rodzaj testów do etapu, na którym znajduje się Twój biznes, by efektywnie wspierały rozwój systemu 📊
  4. Rola monitoringu w procesie QA – wyjaśnimy, dlaczego testy to tylko część procesu, a regularny monitoring działania systemu po wdrożeniu jest kluczowy, by szybko wychwycić ewentualne błędy i reagować na nie w czasie rzeczywistym ⚠️

Sprawdź, jak działa usługa InFireCare

Zobacz, jak możemy pomóc Ci szybko rozwiązywać kryzysowe problemy technologiczne!

Sprawdź

Transkrypcja odcinka

Cześć, dzień dobry. Witam was w podcaście IT i biznes. Nazywam się Grzegorz Tabor i na co dzień prowadzę trzy firmy, w tym firmę programistyczną, agencję doradczo-rekrutacyjną i SaaS do monitoringu cen konkurencji dla e-commerce. Podcast IT i biznes kieruję do właścicieli firm oraz menadżerów, którzy na co dzień współpracują w swoich firmach często i dużo z szeroko pojętym IT i chcieliby realizować owe projekty IT bardziej świadomie i skuteczniej. Odcinek 39. Sprawdzaj zanim będzie za późno, czyli o procesie QA w biznesie i e-commerce.

W tym odcinku podcastu poruszamy temat, który rzadko trafia na pierwszą stronę rozważań, ale jest tak naprawdę absolutnie kluczowe dla sukcesów biznesu. Mam na myśli proces testów, czyli proces QA. Dowiesz się dlaczego testowanie jest takie ważne, jakie testy warto wdrożyć i jak zaplanować skuteczne testowanie, by mieć pewność, że każda funkcjonalność działa bez zalotu.

Omówimy tutaj jak podejść do testów na różnych etapach rozwoju Twojego biznesu. Zatem co, nie przedłużam, zachęcam do odsłuchania głównej części dzisiejszego odcinka. Cześć, dzień dobry.

W ostatnich odcinkach sporo rozmawialiśmy o rozwoju biznesu, dużo mówiliśmy o e-commerce, o tym jak podejść do całego procesu, jakie ryzyka mogą się pojawić, jeśli nie zaplanujemy sobie wszystkiego dobrze od samego początku. Mówiliśmy również o tym, jak zmiany w jednym obszarze mogą wpłynąć na inne, czyli o tak zwanym trójkącie zależności. Pytanie, czy w ogóle pamiętacie co wchodzi w jego skład? Jeżeli planujecie rozwój swojego e-commerce'u, niezależnie czy chodzi o zwiększenie sprzedaży, czy wprowadzenie nowych innowacyjnych rozwiązań dla klientów, to koniecznie przesłuchajcie odcinek 1 wstecz, czyli odcinek 38.

Sprawa taka oczywista, ale jednak często zapominana. No i rozmawialiśmy też, od czego w ogóle zacząć, czyli o procesie początkowym w tak zwanym punkcie 0, co należy wykonać, na jakie aspekty zwrócić uwagę, jak przygotować się do rozwoju e-commerce'u. A z kolei w dzisiejszym odcinku porozmawiamy sobie o tym, jak zabezpieczyć się od nagłych awarii po wdrożeniu na przykład nowych funkcji, czy po prostu modyfikacji całego systemu.

Krótko mówiąc, dzisiaj pomówimy sobie o procesie QA, czyli o testowaniu, rodzajach testów i o tym, jak najlepiej te testy wdrożyć, jak je wdrożyć i w jakiej kolejności. QA, czyli Quality Assurance, to taki trochę strażnik jakości w projektach IT. Jeśli dobrze się do tego zabierzesz, to unikniesz problemów z różnymi bugami, wkurzonymi użytkownikami, czy też pożarami do gaszenia.

Prawdopodobnie robisz to na co dzień, to znaczy odpalasz swoją stronę, swój sklep, przeklikujesz, sprawdzasz, czy wszystko działa. No ale tak naprawdę jaką masz pewność, że twoi użytkownicy będą poruszać się po twojej stronie dokładnie tak samo jak ty? No, można powiedzieć, że ile użytkowników, tyle możliwości. Dlatego tak ważne jest, aby pomyśleć, co tak naprawdę powinniśmy testować, co chcemy sprawdzać.

I zaczynamy myśleć o testowaniu, jak w każdym przypadku zresztą, należy zacząć de facto od planu, od przemyślenia. I wiem, wiem, tu w każdym temacie pojechał nam się temat strategii, ale niejako on jest zawsze punktem wyjścia. No ale na początek tak, musisz wiedzieć, co będziesz chciał, chciała testować.

I co jest najważniejsze dla użytkowników? No i teraz na przykład w e-commerce będzie to z pewnością proces zakupowy, no bo jeśli coś pójdzie nie tak na tym etapie procesie zakupowym, na etapie płatności, no to tutaj mamy ogromny problem i tutaj tracimy pieniądze. No i w kontekście doboru funkcjonalności świetnie sprawdzi się zasada Pareto, ale ten aspekt, żeby znaleźć obszar, który odpowiada za 80% przychodu lub funkcjonalności w Twoim sklepie. Ten obszar stanowczo powinien być najlepiej testowany, albo przynajmniej w pierwszej kolejności, jeżeli do tej pory jeszcze jakichś takich bardziej ustandaryzowanych, zaplanowanych testów nie miałeś bądź nie miałaś wdrożona.

Kolejna sprawa, którą trzeba wziąć pod uwagę to takie największe ryzyka, czyli co może się posypać w sklepie czy w Twoim systemie najbardziej. Czyli wypisujemy sobie wszystkie obszary, jakie mamy w systemie, typujemy ten, który jest naszym zdaniem, czy te, które są naszym zdaniem najbardziej ryzykowne, no i, ale najbardziej ryzykowne z perspektywy zaprzestania działania biznesu. No bo zobacz, jeśli w e-commerce wytypujemy sobie na przykład, że pojedyncza bramka płatności będzie dla nas takim kluczowym obszarem ryzyka, no to jeżeli ona przestanie działać, to najpewniej użytkownicy będą mieli jeszcze jakieś trzy inne opcje finalizacji zakupów, ale jeśli posypie nam się integracja i na przykład zamówienia nie będą spływać do magazynu, przez co nie będą wysyłane do klientów, no to tu możemy mieć duży problem.

No i ostatnia kwestia to jest temat częstotliwości zmian. To znaczy, jeżeli wdrożenia i zmiany są dynamiczne, no to będzie miało to też stanowczo wpływ na to, jakie testy należy przeprowadzać przy każdym wdrożeniu, jak podejść do procesu zarówno wdrożeń, jak i testowania, no ale o tym za chwilę, bo tutaj myślę, że musimy sobie zadać jeszcze bardzo ważne pytanie. No i na początek omówmy sobie w ogóle rodzaje testów i co w ogóle można, a niekiedy nawet trzeba testować.

No i pierwszy taki ogólny podział, czy pierwsza taka kategoria testów są to testy manualne, czyli takie testy klasyczne, które polegają na tym, żeby manualnie sprawdzić, jak coś działa według jakiegoś określonego scenariusza, checklisty, według jakiejś zaplanowanej formy. Testy manualne najlepiej sprawdzają się, kiedy coś jest nowe, coś jest skomplikowane albo zmienia się na tyle często, że tutaj zautomatyzowanie tych testów by się nam nie opłacało. Szczególnie w nowych projektach często wdrażamy testy manualne, bo one są najszybsze de facto do wdrożenia i jednocześnie pozwalają też dobrze poznać system.

Druga kategoria to testy automatyczne, czyli tutaj to już jest taki skrypt, który zostaje napisany przez człowieka, który w cudzysłowie chodzi sobie po stronie i testuje jakąś daną funkcjonalność, czy np. działa strona logowania za każdym razem, kiedy tam wchodzi. No i tutaj, czyli ten główny podział to one testy manualne, testy automatyczne, możemy wyróżnić też testy funkcjonalne, czyli takie, które sprawdzają, czy system robi to, co użytkownik mu każe, czyli np.

czy da się dodać produkt do koszyka, czy on się tam faktycznie znalazł. W zależności od tego, jaką funkcjonalność dodajemy, to do niej powinniśmy testy funkcjonalne przeprowadzić w sposób manualny lub automatyczny. Kolejną taką kategorią zbliżoną do testów funkcjonalnych są testy regresyjne, ale i to są testy w ogóle, które są takim absolutnym must have'em, jeżeli nie chcemy, aby jedna poprawka albo jedna zmiana wywołała pięć kolejnych błędów do poprawy, to stanowczo powinniśmy mieć testy regresyjne, jeżeli takich sytuacji nie chcemy.

Czyli za każdym razem, gdy dodajemy jakąś nową funkcję, następuje zmiana w kodzie albo poprawiamy jakiś błąd, to musimy sprawdzić, czy coś w cudzysłowie nie zostało zepsute, co już działało. No bo uwaga, generalnie jeżeli chodzi o system IT, to jest niestety dość normalna sytuacja, że zdarza się tzw. regresja, czyli że w jednym miejscu coś zmieniamy, a w innym coś się psuje.

Co do zasady taka sytuacja mieć miejsca nie powinna, ale życie mówi, że niestety tak się dzieje. Teraz, żeby nie doprowadzić do sytuacji, w której taka dodatkowa praca do wykonania pojawia się na środowisku produkcyjnym, gdzie zauważą ją użytkownicy, wykonuje się testy regresyjne, często automatycznie, ale też i manualnie. Natomiast wykonuje się je właśnie po to, aby ocenić, czy te testy przechodzą poprawnie, czyli czy regresji nie ma, bo jeżeli regresje są wykryte, to ważne, żeby je wykryć na środowisku testowym, a nie dopiero na produkcyjnym, żeby ktoś zdążył je poprawić i żeby w kolejnym wdrożeniu produkcyjnym owych błędów dodatkowych absolutnie nie było.

Takie testy regresyjne wdrażają się w taki sposób, że tworzymy tutaj zestaw scenariuszy testu, które system będzie sobie albo sam uruchamiał przy okazji wdrożeń, albo będą one wykonywane manualnie, to też w zależności od tego, jakie są możliwości czasowe, budżetowe w projekcie. Dzięki wdrożeniu tego typu rodzajów testów mamy pewność, że nowa funkcjonalność nie popsuła, czy to koszyka, czy to logowania, czy płatności, czyli wszelkich miejsc, jakie sobie ustalimy jako krytyczne dla użytkowników. No i oczywiście kolejny rodzaj testów, jak już mamy przetestowane funkcjonalności, mamy przetestowane tzw.

regresje, czy ich nie ma, no to możemy też testować system pod kątem wydajności. No i to jest ważne, żeby sprawdzić, jak system sobie radzi, kiedy np. pojawia się tysiąc użytkowników na raz, dwa tysiące użytkowników na raz, temu służą testy właśnie wydajnościowe, aby to sprawdzić.

Jeżeli planujemy rozwój swojego e-commerce'u, jego skalowanie, to testy wydajnościowe to z pewnością jest rodzaj testów, który powinniśmy sobie uwzględnić na etapie planowania świadomego rozwoju e-commerce'u, czyli tego, o czym mówiliśmy w poprzednim odcinku. No i oczywiście nie zapominajmy o testach bezpieczeństwa. Jeżeli chodzi o ten rodzaj testów, to robi się je w dość ciekawy sposób, bo z reguły robi się je poprzez próbę np.

włamania do danego systemu. Oczywiście w kontrolowanych warunkach, przez osoby upoważnione i w sposób, który zostaje wcześniej ustalony. No i tak naprawdę te testy bezpieczeństwa też należałoby robić.

No i na sam koniec, niezwykle istotne patrząc na to, że niemal każdy biznes opiera się na kilku systemach, które często tworzą wspólny ekosystem, to są tzw. testy integracyjne. Czyli chodzi o to, że aplikacje czy systemy rzadko działają jako osobne byty, bo zazwyczaj łączą się z innymi systemami, np.

płatności łączą się np. z CRM-em, CRM może się łączyć z magazynem i ta wymiana danych krok po kroku zachodzi. No i tutaj jeżeli jedna integracja zawiedzie, no to może ona wpłynąć na całą resztę działania jakby systemów, a w tym wszystkim tak naprawdę na cały proces biznesowy, który się dzieje krok po kroku, więc tutaj jak widzisz te testy to nie tylko jedno takie kliknięcie sprawdź, to cały zestaw różnych podejść i testowania z różnych perspektyw, które dają nam razem pewność, że wszystko działa jak na lewym.

No i ok, trochę jest tych obszarów do zadbania i do otestowania, no i oczywiście raczej nie rekomenduję sytuacji, w której staniesz i powiesz, że dzisiaj wdrożymy wszystkie testy i sprawdzamy co się dzieje, no bo też w sumie wspomniałem trochę, że wybór testów mocno zależy od tego w jakim miejscu aktualnie jest Twój biznes, czy wybór, dobór rodzaju testów, no bo jeżeli dopiero zaczynasz albo masz mały biznes, to na początek wystarczą Ci regularne testy manualne z weryfikacją najbardziej krytycznej funkcji, no i te testy regresji, tutaj zawsze je polecamy, aby takie testy regresji, nawet w podstawowej formie, ale mieć w systemach wdrożone i szczerze mówiąc masakra jak bardzo często widzimy, że te testy wdrożone w systemach nie są. No i w momencie kiedy Twoja strategia rozwoju zakłada na przykład wzrost sprzedaży o załóżmy 20%, co może na przykład dla Ciebie oznaczać 20% większy ruch na stronie, na przykład, no to warto wdrożyć w takim przypadku testy wydajnościowe i sprawdzić po prostu czy Twój system obsłuży taki ruch o 20% większy, przede wszystkim czy wtedy sklep nie będzie działał wolniej, no bo jak pokazują badania każda sekunda ładowania strony obniża konwersję o 20 punktów procentowych, aż o 20 punktów każda sekunda, a wiadomym jest, że im więcej jest użytkowników, tym może się okazać, że strona ładować będzie się wolniej. Więc może się tutaj niestety okazać, że przygotowałeś, przygotowałaś świetną kampanię, trafia do użytkowników, ona dobrze, no ale sam pobyt na Twojej stronie jest dla użytkowników uciążliwy, więc tym bardziej będzie to wpływało na konwersję, więc wtedy testy wydajnościowe warto też sobie wdrożyć, przynajmniej żeby je sprawdzać po prostu raz na jakiś czas, czy tutaj nie ma jakichś spowolnień.

A jeżeli wiesz, że Twoja strona będzie wymagała poprawy, być może wdrażasz jakieś nowe funkcje, czy rozbudowujesz system dostosowując go właśnie do wymagań użytkowników, no to będzie z pewnością moment na testy funkcjonalne, takie poszerzone, gdzie każdą funkcjonalność sprawdzisz dokładniej, no i te testy funkcjonalne w połączeniu z testami regresji, gdzie sprawdzisz, czy nowe wdrożenia nie popsuły innych kluczowych funkcjonalności, no to to spowoduje, że tutaj będzie na pewno stabilniej. No i z kolei już jeśli Twój biznes jest w miarę stabilny, a procesy powtarzalne, to warto postawić tutaj też na testy automatyczne, które te testy powtarzalne będą wykonywały za Ciebie, czy za Twojego testera. No i testy automatyczne z pewnością wymagają oczywiście większego przygotowania, bo trzeba wytypować różne zależności, napisać skrypt, wdrożyć go, ale w dłuższej perspektywie pozwalają na zaoszczędzenie czasu, większą dokładność, no i można po prostu testować na przykład daną funkcjonalność, dany obszar nawet kilkadziesiąt razy dziennie.

No a przechodząc do testów bezpieczeństwa, powinny być wpisane one w strategię biznesową cyklicznie, to nie jest rzecz, którą zrobisz raz i masz spokój, trzeba pamiętać, że systemy się rozwijają, pojawiają się nowe podatności, hakerzy działają też coraz szybciej, no i dobrą praktyką jest robienie pełnych testów na przykład raz na kwartał, na przynajmniej minimum dwa razy w roku, no i oczywiście zależy to też od skali biznesu, no bo jeżeli weźmiemy pod lupę jakąś instytucję finansową, to ta częstotliwość będzie dużo, dużo większa, natomiast testy bezpieczeństwa należy wykonywać również przy większym update'cie systemu, gdzie każda integracja z nowym dostawcą to moment, w którym warto też sprawdzić, czy nie pojawiły się po prostu nowe dziury w zabezpieczeniach, zaktualizować systemy, jeżeli widzimy, że one faktycznie mają jakieś nowe wersje i to też będzie wynikało z testów i audytu bezpieczeństwa. Okej, podsumowując dzisiejszy odcinek, omówiliśmy sobie różne rodzaje testów, taki główny podział na testy manualne i automatyczne i też rodzaje testów funkcjonalne, regresyjne, bezpieczeństwa, wydajnościowe i tyle. Jeżeli chodzi o kwestię testów, to co jest istotne, to warto dodać jeszcze jedną rzecz, mianowicie monitoring, bo tutaj nawet najlepiej zaplanowana strategia testowania i najbardziej dokładne testy, to one oczywiście minimalizują ryzyko, ale minimalizują ryzyko, a nie eliminują ryzyko całkowicie.

A jeżeli coś się wydarzy w międzyczasie, czyli jeżeli system działa dobrze, a nagle pojawia się awaria, albo ruch skoczy użytkowników do wymiarów większych niż testowane i po prostu system będzie działał wolniej, to tutaj właśnie wchodzi monitoring. Monitoring, czyli takie ciągłe czujniki, które działają w tle, na bieżąco śledzą wszystko, od wydajności serwera, przez różne nietypowe logowania, aż po wszelkie próby ataków, to jak taki trochę alarm w domu, najlepiej, żeby on działał cały czas i poinformował Cię, kiedy coś się zadzieje. I tak samo w systemach IT, monitoring będzie dawał Ci znać o problemach, zanim staną one się poważne, albo zanim użytkownicy zaczną zauważać błędy.

I tu wchodzi inFireCare, usługa, która pomaga Ci nie tylko reagować na awarie, ale też monitorować Twój system na każdym etapie jego pracy. Korzystając z inFireCare'a masz zapewnioną błyskawiczną reakcję na wszelkie kryzysy techniczne, ale i prewencję, czyli monitorowanie wszelkich nieprawidłowości i potencjalnych zagrożeń. No i dodatkowo, jeśli zauważymy coś niepokojącego, od razu podejmiemy działania, aby zapobiec poważniejszym problemom, zanim one jeszcze się staną bardziej widoczne dla użytkowników.

To trochę jak mieć zespół strażaków, który nie tylko gasi pożary, ale też sprawdza, czy nie ma ryzyka ich wybuchu w przyszłości. Na zakończenie, jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o inFireCare, to link do strony znajdziecie w opisie do tego odcinka. Jak co wtorek zachęcam oczywiście do rozmowy, choć na pierwszy rzut oka wdrożenie systemu monitoringu, czy procesu QA, czyli tego procesu testów może wydawać się proste, to wiem, że na poziomie organizacyjnym może być jednak małym wyzwaniem.

Często w mniejszych organizacjach na przykład wyzwaniem jest to, kto będzie te testy wykonywał, kiedy, jak wygląda w ogóle proces wdrożeń, bo często tego procesu wdrożeń nie ma tak naprawdę dobrze opisanego. Także jeśli chcecie, to chętnie podpowiem Wam, jak w Waszej konkretnej sytuacji, w Waszym konkretnym biznesie zorganizować taki proces QA-owy. Razem ustalimy sobie momenty, rodzaje testów, ale też opracujemy plan działania, który sprawi, że Wasze systemy będą bezpieczne i sprawne.

Także jeśli chcecie, to bardzo chętnie z Wami porozmawiam, zachęcam do kontaktu. A tymczasem co? Bardzo dziękuję za wysłuchanie dzisiejszego odcinka. Życzę Wam udanego tygodnia i do usłyszenia w przyszły wtorek.

Cześć!

Grzegorz Tabor

Przedsiębiorca, ekspert IT

Od ponad 10 lat związany z branżą IT – zaczynał jako freelancer, zdobywając doświadczenie w biznesie, sprzedaży i zarządzaniu projektami. Obecnie prowadzi trzy firmy: Innovation Software – software house specjalizujący się w tworzeniu i utrzymaniu aplikacji, GravITy – firmę doradczą i rekrutacyjną w branży IT, oraz Market Monitor – narzędzie do analizy rynku i konkurencji.

W biznesie stawia na strategiczne podejście, transparentną komunikację i długoterminowe relacje. W podcaście IT i Biznes dzieli się wiedzą, pomagając firmom skutecznie łączyć technologię z biznesem.

Skontaktuj się z nami

Masz nowe pomysły, stare systemy do ogarnięcia, albo problem do rozwiązania? Napisz do nas, zaproponujemy, jak to zrobić uwzględniając czas, budżet i zasoby.

Jeśli jest przed 15:00 - zadzwonimy do Ciebie jeszcze dzisiaj.

Jeśli jest po 15:00 - skontaktujemy się jutro, no chyba że jutro jest weekend to słyszymy się w poniedziałek.
Mapa Wrocławia z zaznaczoną lokalizacją Innovation Software
Twoja wiadomość do nas dotarła. Wkrótce skontaktuje się z Tobą nasz Business Manager, Mateusz!
Ups! Coś poszło nie tak podczas wysyłania formularza.

Najlepsze wskazówki o IT i biznesie

Dołącz do newslettera i otrzymuj regularne porcje wiedzy o technologii, biznesie i strategiach, które pomogą Ci rozwijać firmę. Zero spamu – tylko konkretne wskazówki, inspiracje i nowości z podcastu.

Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.